SHARE
X

Coach - osobisty trener satysfakcji zawodowej

Wywiad: Maciej Bennewicz - menedżer, trener, coach
Żródło: Jakość - magazyn TÜV Rheinland Polska

Nikogo już chyba nie dziwi, że w drodze do uzyskania optymalnej kondycji fizycznej i wymarzonej sylwetki pomaga osobisty trener, który jest autorytetem w tej dziedzinie. Podobnie może wyglądać sprawa kondycji psychicznej i satysfakcji zawodowej, tu też przydaje się trener, zwany coachem, który wskazuje ćwiczenia do uzyskania oczekiwanych efektów. Na temat metod coachingowych rozmawiamy z Maciejem Bennewiczem, autorem książki „ COACHING KREATYWNOŚĆ ZABAWA. Narzędzia rozwoju dla pasjonatów i profesjonalistów”.

Zacznijmy od definicji. Proszę powiedzieć czym jest popularny ostatnio coaching? Kto się na niego decyduje?

Coaching to trening rozwoju osobistego lub grupowego. W przebiegu jest bardzo podobny do treningu sportowego, z tym że może być stosowany dla dowolnych grup zawodowych i do osiągania dowolnych celów. Podejmuje go coraz szersze grono osób, począwszy od dyrektorów generalnych, po kierowników i specjalistów, a także osoby prywatne, które zamierzają poprawić jakąś dziedzinę swojego życia.

W swojej książce pisze Pan o odwróceniu klasycznych zasad i norm edukacyjnych obowiązujących w szkołach i na uczelniach. Radzi Pan: „ucz się na przykładach, rozkładaj mechanizmy na czynniki pierwsze, zaglądaj do wnętrza zabawek, urządzeń i sprawdzaj jak działają. Nie dowierzaj, dziw się, kwestionuj, badaj, szukaj!” Czy dzięki coachingowi udaje się rozbudzić w dorosłych ciekawość dziecka?

Wzmocnienie kreatywności i elastyczności można uznać za podstawowe zadania coachingu. To dzięki tym dwóm kompetencjom znajdujemy rozwiązania, które wcześniej nie przychodziły nam do głowy, gdyż poruszaliśmy się w znanych sobie, acz nieskutecznych schematach. Oczywiście w wielu sytuacjach schematy przynoszą skutek. Jednak zdarzają się okoliczności, w których schemat zawodzi, wówczas trzeba sięgnąć po rozwiązania niestandardowe lub uruchomić ukryty potencjał. W pewnym sensie, warunkiem skutecznego coachingu jest doprowadzenie do sytuacji, w której klient zdobywa lub wzmacnia tego rodzaju kompetencje.

Już tytuł Pańskiej książki ze słowem „zabawa” i jej sympatyczna okładka sugerują, że coaching to coś przyjemnego. Wielu osobom jednak niełatwo przychodzi zmiana samych siebie. Dlaczego Pana zdaniem tak się dzieje?

Pierwszym z powodów jest nieumiejętne dostosowanie metody zmiany. W naszym otoczeniu panuje wiele przekonań które sprowadzają się do stwierdzeń, takich jak: przełamanie się, sprostanie wyzwaniu, pokonanie trudności, osiągnięcie celu za wszelką cenę. Tymczasem postawa, która jest mi bliska i którą można nazwać taoistyczną, mówi: osiągaj lekko, łatwo, szybko i przyjemnie. Koncepcja taoistyczna jest nawet bardziej radykalna: wszystko, czego nie osiągasz lekko, łatwo, szybko i przyjemnie niewarte jest twojego zachodu. Działaj tylko zgodnie z tymi czterema zasadami. Chodzi o zbudowanie w sobie takiej postawy, nawet wobec wspomnianych wcześniej wyzwań, by dać sobie komfort ich realizacji w miejsce frustracji czy zdemotywowania, które trzeba „przełamać” zanim ruszy się do przodu.

Drugim powodem doświadczania trudności w zmienianiu się, jest bardzo silna presja otoczenia na wynik, a każda presja wzmaga stres.

Trzecim jest realizowanie cudzych celów częstokroć zdarza się, że ktoś pozornie godzi się na realizowanie zadań lub projektów, do których nie ma wewnętrznego przekonania i wówczas sam sobie jest przeszkodą.

Czwartym elementem jest sam model edukacji, utrwalany właściwie od przedszkola do studiów wyższych, nierzadko również przez samych nauczycieli i rodziców, że nauka i zdobywanie doświadczenia są czymś nieprzyjemnym, wymagającym wysiłku, wyrzeczeń i wytężonychstarań. Istnieje też silnie zakorzenione w naszej kulturze przekonanie, że taka jest właśnie dorosłość: pełna odpowiedzialności, wysiłku, smutku, wyrzeczeń.

Piątym czynnikiem, który dość często jest spotykany w coachingu organizacyjnym i który budzi opór jest mylne rozumienie jego działania i traktowanie metod coachingowych jako reprymendy, ostatniej szansy na poprawę lub „zmieniania na siłę”. Taki stan rzeczy jest nie tylko przeciwskuteczny, lecz zamyka na zmianę lub powoduje zmiany pozorne.

Na czym polegają i czemu służą gry coachingowe?

Gry coachingowe zaprojektowane przeze mnie są uniwersalnym narzędziem, dzięki któremu nawet mało doświadczony coach na początku swojej drogi może prawidłowo i skutecznie poprowadzić proces coachingowy ze swoim klientem. Dzieje się tak dlatego, że proste reguły gry są łatwe do zaakceptowania i jednocześnie umożliwiają szybkie odkrycie potrzebnych zasobów i umiejętności, związanych z konkretnym celem. Ponadto, w atmosferze zabawy, braku presji i spontaniczności, rozwiązania pojawiają się bez wysiłku, realizując zasady elastyczności i kreatywności, o których wcześniej mówiliśmy. Nauka i zmiana z uwzględnieniem pokładów kreatywności, jakie wnosi zabawa, to do tej pory najefektywniejszy sposób edukacji dzieci i dorosłych.

Do kogo kierowana jest książka?

Do wszystkich osób zainteresowanych zmianą, jak również zabawą, w której uruchamiana jest wyobraźnia, dialog między uczestnikami i aktywność. Słowem, może być przydatna dla każdej osoby, która chce poznać zasady coachingu, która chce poznać swoje możliwości, ponadto lubi spędzać czas w sposób aktywny i refleksyjny.